Witaj

ciepło:)

Tytuł jednoznacznie zdradza jaki temat podejmuję;) Hashimoto dotyczy mnie, mojej mamy, siostry i wielu znajomych. Praktycznie codziennie o nim słyszę, albo widzę na twarzach i ciałach mijanych osób. Niestety lekarze jeszcze nie wiele wiedzą o złożonej i podstępnej naturze Hashimoto. Często bagatelizują problem sugerując hipochondrię i choroby psychiczne. Dlatego też postanowiłam założyć bloga, na którym będę się dzielić wszystkim co wiem, co przeczytam i co mi pomogło w drodze do zdrowia. A że jestem zawzięta w podróży do celu, pojawi się tu dużo użytecznych informacji, które mam nadzieję, że pomogą i Tobie:) Piszę, że mam nadzieję, ponieważ jesteśmy bardzo różni, co jest dobre, bo nie znudzilibyśmy się sobą tak szybko;) ale też nasze organizmy są inne i inaczej reaguje na te same czynniki. Z tego powodu, coś co pomogło mi, wcale nie musi pomóc Tobie. Ale warto szukać i nie poddawać się, bo mamy wiele do wygrania. Moim celem jest remisja Hashimoto i wiem, że ją osiągnę, czego i Tobie szczerze życzę:)

Dlatego głowa do góry, bo…

damy-rade-fb

NieTruje

2 comments

  1. Witam,
    Nie wiem czy mój poprzedni komentarz doszedł więc znów piszę. Czy można używać witaminę k2 przy haschimoto? Pisze Pani że soi nie wolno w żadnej postaci, a gdzie indziej piszą z kolei że ta z natto może być.

    • Można ją używać, a nawet trzeba. Kieruję wapń do kości, a nie do tkanek miękkich. Na razie dobrze, żeby soję Pani wykluczyła całkowicie i przeszła na AIP.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>