Jod i Hashimoto – część II

jod-2_0Jod – kontrowersyjny pierwiastek

Detoks z halogenów

Halogeny jak już wiesz to silne toksyny, które mają poważny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Z tego powodu trzeba jak najszybciej i najdokładniej poddać się oczyszczaniu, aby pozbyć się trucizn z organizmu.

Przede wszystkim należy pić dużo, filtrowanej wody, najlepiej nie z plastikowych butelek. Woda nie tylko dostarcza wszystkiego co potrzebne dla komórek, ale również potrafi oczyścić i wypłukać toksyny. Warto zaopatrzyć się w filtry do wody. Najlepszy będzie filtr z odwróconą osmozą. Jego jakość odzwierciedla cena, ale warto zapłacić za swoje zdrowie.

Picie wody warto wzbogacić solą himalajską, a jeszcze lepiej nierafinowaną solą celtycką. W Polsce jest trudno dostępna, ale na iHerb bez problemu można ją kupić. Pomaga przeprowadzić detoks z bromu i fluoru, a dodatkowo odżywia organizm poprzez dostarczanie minerałów. Jest ich zdecydowanie więcej niż w soli himalajskiej. Powinno się zażywać 1- 1,5 łyżeczki dziennie, aby osiągnąć najlepsze efekty.

Antyoksydanty stanowią kolejny bardzo ważny krok w detoksie z toksyn. Witamina C pomaga w stymulacji ścieżek detoksykacyjnych. Zresztą dodatkowo wesprze odporność i wyczerpane nadnercza.

Selen to również silny antyoksydant, który dodatkowo wspomaga przemianę T4 w T3, jak również obniża poziom przeciwciał. Ponadto ma właściwości detoksykacyjne, również z metali ciężkich.

Magnez pomoże rozluźnić organizm, zrelaksować napięte mięśnie, uspokoić umysł i zapewni spokojny , bardzo kolorowy sen. Również pomaga w detoksie organizmu ze szkodliwych substancji.

Warto też wesprzeć w tej niełatwej pracy wątrobę. Pij napary z mniszka lekarskiego, karczocha. Wprowadź ostropest plamisty w postaci nasion dodawanych do posiłków, lub jako naparu, oleju. Warto również wspomóc się suplementację NAC czyli n-acetylcysteinę (600-1200 mg dziennie) i spożywać jak najwięcej się uda bez pogorszenia samopoczucia warzyw krzyżowych. Wątroba jest kluczowym organem, ponieważ oczyszcza organizm z toksyn i to w niej odbywa się konwersja T4 do T3.

Ostatnim krokiem detoksu jest wprowadzenie po ok 2-3 tygodniach jodu, który zresztą również jest silnym antyoksydantem. Dr Brownstein zauważył skuteczność większych dawek 12-50 mg dziennie. Natomiast osoby z nowotworami piersi czy prostaty mogą potrzebować go zdecydowanie więcej.

Zła tolerancja jodu

Na ogół złe samopoczucie po wprowadzeniu jodu wynika z reakcji oczyszczania organizmu z halogenów. Większość lekarzy o tym nie wie i myli taką odpowiedź organizmu ze złą tolerancją pierwiastka, zamiast z jego dobroczynnym wpływem i każe natychmiast odstawić suplementację.

Typowe objawy po wprowadzeniu jodu to bóle głowy, mięśni i stawów, zmęczenie, gorączka, biegunka, brain fog i mnóstwo innych niespecyficznych objawów. Nazywane jest to reakcją Herxheimera. Aby była łagodniejsza, należy wprowadzać jod stopniowo zwiększając dawkę. Nieprzetworzona dieta, zrównoważone pH organizmu, minerały i witaminy złagodzą przykre objawy.

Absolutnie nie wprowadzaj jodu – detoksu samodzielnie, na własną rękę. Musi się to odbyć pod kontrolą doświadczonego lekarza, który w razie niepokojących objawów skoryguje terapię. Granica między dobroczynnym wpływem jodu, a jego destrukcyjnym zwłaszcza w chorobie Hashimoto jest dosyć cienka, dlatego musisz być pod opieką zorientowanego w temacie praktyka.

Objawy detoksu jakich możesz doświadczyć:

  • Drganie powiek
  • Skurcze stóp
  • Mrowienie dłoni i stóp
  • Pękające naczynka
  • Katar
  • Ból głowy
  • Przykry zapach ciała
  • Zmiana koloru moczu lub zapachu
  • Suchość w ustach
  • Częste oddawanie moczu
  • Biegunka
  • Zaparcia
  • Zaburzenia widzenia
  • Drażliwość
  • Zwiększone wydzielanie śliny
  • Koszmary senne
  • Zmiany hormonalne
  • Ból nerek
  • Tkliwość piersi
  • Brain fog
  • Bóle
  • Wysypka
  • Metaliczny posmak w ustach
  • Bóle zatok
  • Depresja, smutek
  • Niepokój
  • Duża emocjonalność
  • Drażliwość
  • Owrzodzenia jamy ustnej, języka,
  • Trądzik
  • Wypadanie włosów
  • I inne

sushi

Najwięcej jodu zawierają ryby morskie i wodorosty

Wysokie spożycie jodu w Japonii

W Japonii nikt nie boi się jodu. Badania dowiodły, że dzienne spożycie tego pierwiastka w pożywieniu wynosi 13,8 mg, co stanowi ponad 100 krotność dziennej zalecanej dawki. Osoby mieszkająca w rejonach nadmorskich spożywają go jeszcze więcej. Głównym źródłem tego pierwiastka w ich diecie są wodorosty, które kumulują bardzo duże ilości jodu.

Zatem co z nowotworami? Jak się okazuje w populacji japońskiej występowanie nowotworów piersi, endometrium czy jajników jest bardzo niskie. Dodatkowo wielotorbielowość piersi jest również zjawiskiem dosyć rzadkim. Co więcej, badania wykonane na grupie japonek, które przeprowadziły się do USA wykazały, że mają one znacznie większe prawdopodobieństwo na śmierć w wyniku nowotworów piersi, endometrium i jajników w porównaniu z rodaczkami, które dalej mieszkają w ojczystym kraju. Można wysnuć wniosek, że ma to dużo wspólnego z jodem.

Dlaczego potrzebujemy więcej jodu niż 100 lat temu?

Żywność obecnie hodowana i produkowana jest uboższa w jod niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Gleba jest wyjałowiona  na skutek oprysków pestycydami, herbicydami i inną chemią, a także bromem i chlorem w celu rzekomej ochrony plonów. Dodajmy do tego obniżone spożycie soli dobrej jakości. Powszechnie spożywane wyroby piekarnicze, które zamiast jodu zawierają toksyczny brom, wypierający jod z organizmu. Nie zapominajmy również o fluorze, który dodawany do wody, również zajmuje miejsce jodu w organizmie. Jesteśmy stale narażeni na brom, który wydziela się z tworzyw trudnopalnych takich jak komputery, meble, dywany, obicia kanap, ubrania i pościel. Nie zapominajmy również o powszechnej fluoryzacji wody i lekach, które zawierają toksyczne halogeny.

Rak prostaty

Dr Brownstein jest przekonany, że nowotwór, który dotyka coraz większej ilości mężczyzn pojawia się na skutek niedoborów jodu. Japończycy mają dużo niższy odsetek zachorowań i śmierci na tego typu raka niż Amerykanie. Ci, którzy przeprowadzili się do USA są dużo bardziej zagrożeni.

Hormony tarczycy

Bardzo często okazuje się, że przy rozpoczęciu suplementacji jodem zaczynają się pojawiać lekkie objawy nadczynności tarczycy. To znak, że czas zmniejszy dawkę hormonów tarczycy. Jest również wiele przypadków osób, które po wprowadzeniu jodu mogły zupełnie odstawić przyjmowanie syntetycznych hormonów. Dotyczy to również osób, które są po operacji całkowitego usunięcia tarczycy.

Wzrost TSH przy jodzie

Spora część pacjentów po wprowadzeniu jodu zauważa w wynikach badań wzrost hormonu TSH. Niedoświadczony lekarz może uznać, że jod powoduje niedoczynność tarczycy i niezwłocznie wycofa się z suplementacji. Nic bardziej mylnego.

TSH jest produkowane przez przysadkę mózgową, aby stymulować tarczycę do wytężonej pracy. To taki poganiacz i motywator. Ale TSH ma jeszcze jedną bardzo ważną funkcje w organizmie. Stymuluje również organizm do produkcji transportujących molekuł – symporter sodowo-jodowy (NIS). Bez wystarczającej ilości tych molekuł jod krąży we krwi i nie może wejść do komórek gdzie zostanie wykorzystany do procesów.

Zatem symporter sodowo-jodowy jest formą taksówki, która przewozi jod z krwiobiegu do komórek tarczycy i wszystkich innych go potrzebujących.

Jeżeli pacjent ma niedobory jodu to nie potrzebuje zbyt wiele molekuł transportujących. Jednak kiedy wprowadza się pierwiastek, zapotrzebowanie na symporter rośnie, ponieważ dodatkowy jod krążący we krwi musi zostać wprowadzony do komórek tarczycy. Organizm zatem sprytnie zaczyna produkować więcej TSH, którego zadaniem w tym momencie jest stymulacja do produkcji molekuł transportujących jod czyli symportera sodowo-jodowego. Z tego powodu przy suplementacji jodem wzrasta TSH, ponieważ potrzebne jest więcej NIS. Jest to zjawisko całkiem normalne i oczekiwane po wprowadzeniu suplementacji jodem.

Symporter może zostać uszkodzony przez brom, chlor, nadchloran i tiocyjaniany – substancje występujące w dymie papierosowym i uniemożliwiać transport jodu do potrębujących go tkanek.

Jeżeli TSH rośnie i nie ma się objawów niedoczynności tarczycy, wyniki pozostałych hormonów utrzymują się na prawidłowym poziomie to nie ma powodów do obaw. Nie zwiększa się również dawki hormonów. Stan ten może potrwać nawet pół roku, ale jeżeli samopoczucie i wyniki nie zmieniają się na gorsze, to zachowujemy spokój i nie korygujemy terapii.

Dr Brownstein wśród swoich pacjentów obserwuje wzrost TSH od 5 do nawet 30 mlU/l. Poziom TSH opadnie w momencie kiedy tkanka tarczycowa wysyci się jodem. Stąd też powszechna i nieprawdziwa opinia, że jod wywołuje niedoczynność tarczycy.

Dr Brownstein to lekarz, który pomógł już tysiącom pacjentów i jak przyznaje, w jego kilkudziesięcioletniej karierze suplementacji jodem, również osób z Hashimoto czy Gravesem-Basedowem terapia wywołała niedoczynność tarczycy tylko w dwóch przypadkach. To promil w porównaniu z osobami, którym jod poprawił komfort życia lub wyleczył.

nadczynnosc-tarczycy

Bardzo często przy nadczynności tarczycy pojawia się orbitopatia tarczycowa – wytrzeszcz

Nadczynność tarczycy

Panuje powszechne stwierdzenie, że jod jest zakazany w stanach nadczynnej tarczycy i chorobie Gravesa-Basedowa. Dr Brownstein ma jednak nieco inne zdanie na ten temat. W ponad 12 letniej karierze leczenia jodem, mniej niż 10 pacjentów zachorowało na nadczynność tarczycy. Procent jest znikomy jak się okazuje. Dzieję się tak na ogół tylko u osób, które mają autonomicznego guza tarczycy. Takie guzy nazywane są gorącymi.

Ten typ specyficznych guzów nazywany są autonomicznymi, ponieważ żyją własnym życiem. Nie podlegają kontroli przysadki mózgowej czy podwzgórza. Kiedy pojawia się jod, mogą go przechwycić i rozpocząć bardzo szybko niekontrolowaną produkcję hormonów tarczycy, która doprowadza do nadczynności tego organu. Taki stan można zdiagnozować za pomocą usg tarczycy.

Formą leczenia pacjentów z autonomicznymi, gorącymi guzkami tarczycy jest bezwzględne unikanie jodu.

Natomiast jeżeli u osób przyjmujących jod zaczną pojawiać się objawy nadczynności można to bardzo łatwo skorygować zmniejszając dawkę hormonów tarczycy.

Badania szwajcarskich uczonych wykazały, że wyrównanie poziomu jodu w organizmie zmniejsza ryzyko wystąpienia nadczynności tarczycy, a także wola, kretynizmu i defektów intelektualnych.

Jodyzm

To stan zbyt wysokiego poziomu jodu we krwi, który objawia się metalicznym posmakiem w ustach, nadmiernym wydzielaniem śliny, kichaniem, bólami głowy i wysypką. Może pojawić się również ból zatok i gorączka. Stan ten występuje u nielicznych pacjentów i łatwo go zlikwidować poprzez zmniejszenie dawki jodu.

Dr Sherry Tenpenny i dr Flechas używają chlorofilu, aby zlikwidować metaliczny posmak w ustach i złagodzić objawy zbyt wysokiej dawki.

Nowotwór tarczycy

Liczne badania wykazały, że niedobór jodu może powodować nowotwory tarczycy. Wprowadzenie suplementacji po diagnozie nowotworowej sprawia, że rak staje się bardziej podatny na leczenie, a rokowania są dużo bardziej optymistyczne. Jod zwiększa szanse na wyzdrowienie.

Promieniowanie, chociażby te jakie doświadczyliśmy po wybuchu elektrowni czarnobylskiej zwiększa szanse na wystąpienie nowotworu tarczycy.

Przy niedoborach jodu organizm przyswoi radioaktywny jod, aby uzupełnić niedobór tego pierwiastka w organizmie. Radioaktywny jod, jak już wiesz powoduje obumieranie tkanek tarczycy i rakowacienie. Z tego powodu natychmiast po katastrofie w Czarnobylu wszyscy dostali Płyn Lugola do picia, aby uniknąć dalszych konsekwencji. W takiej sytuacji należy natychmiast nasycić tarczycę jodem, aby nie mogła przyjąć żadnych ilości radioaktywnej postaci. To tak jak w sytuacji kiedy wiadro jest pełne i nie ma już miejsca na choćby jedną kroplę wody.

Jak już wcześniej wspomniałam jod ma właściwości antynowotworowe, ponieważ powoduje apoptozę czyli zaprogramowaną śmierć komórek nowotworowych tarczycy.

Nowotwór piersi

Jak już wiesz jod jest niezbędny do produkcji wszystkich hormonów. Każda tkanka i komórka wymaga tego pierwiastka. Hormony tarczycy poprawiają metabolizm każdej komórki. Zatem przyspieszony metabolizm wymaga również większej ilości jodu. Idąc tym tropem niedobór jodu przy suplementacji hormonami tarczycy, również będzie pogłębiać problem niedoboru.

Badania naukowe udowodniły, że kombinacja jodu i jodku potasu czyli Płyn Lugola (Iodoral -postać tabletkowana) wpływają na ekspresję genów w komórkach piersiowych odpowiedzialnych za estrogen. Uwodniono, że wyższy poziom jodu zwiększa aktywność BRCA1. Osoby z anormalną aktywnością w tym genie są w grupie zagrożonych rakiem piersi. Angelina Jolie jest nosicielką tego genu i postanowiła poddać się podwójnej mastektomii, aby uniknąć nowotworu.

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazują, że niedobór jodu indukuje wystąpienie nowotworu piersi. Im dłużej trwający stan deficyt tym większe szanse na zrakowacienie.

Niedostatek jodu sprawia, że na powierzchni gruczołów piersiowych zaczynają pojawiać się cysty. Wypełnione są płynem, miękkie, właściwie niewyczuwalne i pokryte inną tkanką niż zdrowa. Jeżeli niedobór jodu jest stanem przewlekłym, wówczas cysty zamieniają się w guzy i stają się bardziej wyczuwalne w trakcie samobadania piersi.

Jeżeli stan niedoboru jodu utrzymuje się w dalszym ciągu, guzy zaczynają się zmieniać, stają się hiperplastyczne i w pewnym momencie zaczynają szybko rosnąć. Niestety następnym etapem jest nowotwór.

Nowotwory piersi to kombinacja niedoboru jodu i xenoestrogenów. Są to chemiczne substancje, syntetyczne hormony, które zachowują się zupełnie jak kobiecie estrogeny i zakłócają gospodarkę hormonalną organizmu. Ich działalność skutkuje również zniszczeniem receptorów estrogenów. Wśród nich znajdziemy bisfenol A (BPA) i ftalany, które powszechnie występują w plastiku – butelki na wodę, opakowania do przechowywania żywności (które bardzo często podgrzewane są dodatkowo z mikrofalówkach), a nawet na paragonach. A co najgorsze zwierzęta hodowane w przemysłowych farmach są powszechnie karmione xenoestrogenami. Dlatego tak ważne jest kupowanie żywności ekologicznej, lub ze sprawdzonych i zaufanych źródeł. Więcej o xenoestrogenach napiszę w oddzielnym artykule.

Hormony tarczycy i nowotwór piersi

Już ponad 100 lat temu został zauważony ten dziwny związek. Przeprowadzone badania udowodniły ich suplementacja hormonem tarczycy, aż o 50% zwiększa szansę zachorowania na nowotwór piersi. Prawdopodobieństwo to rośnie wraz z czasem przyjmowania syntetycznej hormonoterapii.

Dr Brownstein podejrzewa, że jest to spowodowana niedoborem jodu. Przy niedoczynności tarczycy metabolizm znacznie zwalnia. Przyjmowanie hormonów tarczycy poprawia to tempo, a co za tym idzie wzrasta również zapotrzebowanie na ten cenny pierwiastek. Jednocześnie zmniejsza się zdolność magazynowania tego pierwiastka w komórkach. Zatem najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest przed rozpoczęciem hormonoterapii zbadać poziom jodu w organizmie.

Im dłużej przyjmowane są hormony tarczycy przy niedoborze jodu, tym większy deficyt się pojawia. Skutkuje to wystąpieniem nowotworów piersi. Obecnie mamy do czynienia wręcz z plagą tych chorób. Niestety dotyczy to również innych narządów w tym jajników, macicy i  prostaty. Jod nieorganiczny i nieradioaktywny jest niezbędny to zachowania prawidłowej struktury i budowy tych tkanek i narządów.

Inne badania wykazały, że niedoczynność tarczycy jest bardzo częsta u kobiet z nowotworami piersi.  Jod ma właściwości przeciwnowotworowe, ale jodek potasu już nie może się pochwalić tym samym. To właśnie jodek potasu znajduje się w jodowanej soli.

Wielotorbielowość piersi

To zaburzenia w budowie piersi, które jak sama nazwa wskazuje polega na występowaniu wielu torbieli, które są bolesne przy dotyku. Cysty mogą być miękkie, ale również twarde i zbite. Bardzo często również zmieniają swój rozmiar i kształt w zależności od dnia cyklu menstruacyjnego. Liczne badania potwierdzają, że stan ten jest prosta drogą do nowotworów.

Dominacja estrogenu została powiązana z występowaniem cyst w piersiach. Z tego powodu spora część lekarzy stara się „leczyć” ten stan za pomocą tabletek antykoncepcyjnych, których zadaniem jest tłumienie pracy jajników i tym samym obniżanie poziomu estrogenów.

Lepiej sprawdzi się tu rezygnacją z tłuszczy trans, kofeiny i wprowadzenia prawdziwej żywności, zdrowych tłuszczy, a tak także witamin A i E. Następnie oczywiście jod, który ma właściwości antyestrogenowe. Badania naukowe potwierdzają skuteczność terapii jodem i jodkiem potasu w wielotorbielowatości piersi.

blood cell types

PCO

Zespół Policystycznych Jajników

Zespół Policystycznych Jajników występuje bardzo często u pacjentek z Hashimoto. Sama również cierpię na PCO. Powiązany jest z dominacją estrogenów. Większość lekarzy o tym wie, ale niewielu zdaję sobie sprawę, że jest to stan pojawiający się także przy niedoborach jodu. Niedobór jodu będzie powodował wówczas nadprodukcję estrogenów.

Jak już wiesz jajniki są jednym z organów, do których prawidłowej pracy jest wymagany jod. Suplementacja jodem pacjentek z PCO poprawia strukturę jajników, reguluje cykl menstruacyjny i poprawia metabolizm węglowodanów (insulinooporność).

Jeżeli artykuł Cię zaciekawił lub znasz kogoś komu mógłby pomóc, proszę udostępnij go:) Zapraszam Cię również do polubienia mojej strony na FB, dzięki, której będziesz na bieżąco śledzić aktualności:)

Uwaga

Treści zamieszczone na tym blogu mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. W żadnym wypadku nie mogą być traktowane jako forma konsultacji lekarskiej, czy porady dietetycznej.

Nie wprowadzaj zmian na własną rękę, zawsze konsultuj je wcześniej z doświadczonym praktykiem.

Źródła:                                                                                                                                                                                                                     [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10]                                                                                                                                                  Brownstein David, Iodine: Why You Need It, Why You Can’t Live Without It, 5th Edition                                                                            Zięba Jerzy, Ukryte terapie. Czego Ci lekarz nie powie, część I, Rzeszów 2015

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>